Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żakard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żakard. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 maja 2014

Wzory na pudełkowej sukience

Sukienka wg wykroju z Burdy, oczywiście nie zanotowałam sobie z której i jaki model, a że szyłam ją kilka miesięcy temu to trudno teraz sobie przypomnieć. Ale jak sobie przypomnę to uzupełnię notkę.

Uszyłam ją z tkaniny sztywniejsze, choć miękkiej. Dośc grubej, bo zależało mi na tym by sukienka "staa" i trzymała formę. Tak się też stało.

Bardzo mi się w niej podoba odcięcie na plecach, które nieco słabo widać na zdjęciach, ale jest. Aby je podkreślić to brązową nicią przestebnowałam wzdłuż szwów.

Sukienka fajnie leży ale to ewidentnie model dla osób które chcą schować brzuszek czy pupę lub masywne uda. W obecnym stanie mojego ciała, nie zamierzam nic chować i choć wzór mi się podoba i forma, to sukienkę załozyłam tylko do przymiarki i poszła do szafy. Zdecydowanie to nie mój krój.

Spartoliłam też dopasowanie wzoru na plecach. Co ciekawe nie mam pojęcia jak to się stało, bo tak bardzo tego pilnowałam. Pocieszam się jednak tym, że człowiek uczy się przez całe życie. Mówi się trudno i żyje się dalej. Inna sprawa, że przeciętny człowiek nie zwraca uwagi na takie rzeczy, bo jest przyzwyczajony do sklepowej sieczki.




sobota, 23 listopada 2013

Imprezowa tunika nie lada wyzwaniem

Kilka tygodni temu miałam ochotę coś uszyć. Nie bardzo wiedziałam jednak co to powinno być. Nie miałam ochoty na wielkie szycie ambitnych tematów, coś niezobowiązującego, szybkiego, ale nietypowego.

Przejrzałam gazety z wykrojami leżące pod ręką, ale nie znalazłam nic co by krzyczało "Uszyj mnie! Mnie uszyj!". Zerknęłam zatem po raz kolejny na Papavero i wykroje sukienek. Zauważyłam model tuniki, tutaj wykrój.

Nie byłam do tej tuniki przekonana, ale z drugiej strony coś kusiło by ją uszyć. Wynalazłam w szafie tkaninę lejącą się i połyskującą. Coś jakby cieniusieńka wiskoza z żakardowym wzorem. Tkanina niezwykle wrażliwa na przekoszenie, więc bardzo dokładnie przypinałam szablony do materiału. A sukienkę się kroi bardzo szybko bo składa się z trzech elementów. Przodu i tyłu oraz takiego dziwnego jakby rombu. Należy tez wykroić kołnierz o czym zapomniałam i skroiłam dopiero po zszyciu sukienki.

Tunika dobrze się układa na sylwetce. Ja osobiście polecam do niej paseczek  bo wg mnie jest mało taliowana, a wolę modele lepiej podkreślające sylwetkę. Zaszewki przy biuście ładnie modelują górę, a rękawki są fikuśne, niezbyt długie, ale i nie za krótkie. 

Sukienka i niedbale ułożony kołnierz
Tunika nie jest typową tuniką. Jest długa jak klasyczna sukienka i wykrój nie wymaga wydłużenia. Sukienka nie posiada też odszyć.
Taka urocza tuniczka
Doszywając kołnierz należy pamiętać by nie rozciągnąć linii doszycia kołnierza. Gdybym szyła drugi raz z tego wykroju, to kołnierz jednak bym zrobiła półokrągły a nie z prostokąta jak to zaleciło papavero. Nie do końca podoba mi się ten efekt jaki otrzymałam.
Z profilu tudzież od strony rękawa
Sukienka nie wymaga korekt ani poprawek. ma spory luz odzieżowy. Myślę, że każda kobieta będzie czuła się w niej swobodnie. Tunika może być luźna, może być noszona z paskiem. Może być elegancka na wielkie wyjścia gdyby ją uszyć z satyny. Albo lajtowa jak moja.
TT czyli tył tuniki
Aaa o i trzeba uważać przy wszywaniu klina. Nieźle się z nim nawalczyłam a i tak mam wrażenie, że coś źle skroiłam bo nie do końca mi to pasowało. Ale pewnie się zamotałam z czymś i wy nie będziecie mieć takiego problemu.
Taka sobie tkanina w połyskujące kwiatki czy listki
Sukienka nie posiada zamka, wkłada się ją przez głowę. Ma jednak tak duże luzy, że nie stanowi to żadnego problemu.